Najczęstsze

KRAJ
1. Polska (1001)
2. Portugalia (408)
3. Hiszpania (178)
4. Francja (105)
5. Niemcy (79)
6. Włochy (74)
7. USA (59)
8. Holandia (45)
9. Antigua i Barbuda (40)
10. Sri Lanka (32)
MIEJSCE
1. Warszawa (715)
2. Lizbona (316)
3. Kraków (126)
4. Majorka (73)
5. Cannes (69)
6. Berlin (59)
7. Amsterdam (39)
8. Nowy Jork (39)
9. Barcelona (36)
10. Stambuł (23)
LOKAL
1. O Palácio / Lizbona (46)
2. Oliva / Warszawa (28)
3. Beira Gare / Lizbona (23)
4. Shamadi / L’Albir (19)
5. Mallorca / Bar / Majorka (15)
6. Astoux & Brun / Cannes (14)
7. Rafters / Ffryes (14)
8. Frank / Warszawa (10)
9. Ukim / Warszawa (9)
10. Śledzie z Bornholmu / Warszawa (9)

Wizyty / gwiazdki / lata

Gwiazdki

☆☆☆☆☆☆☆ albo coś było niejadalne, albo nie zostało podane, albo zostało zjedzone, ale spowodowało zatrucie
★☆☆☆☆☆☆ zjedzono, ale bez żadnej przyjemności, z recenzenckiego obowiązku
★★☆☆☆☆☆ dało się zjeść, ale było bardzo słabo, sporo do zarzucenia
★★★☆☆☆☆ poniżej przeciętnej, danie przyrządzone marnie i na odczepnego
★★★★☆☆☆ zupełnie przeciętnie, do zapomnienia w momencie wyjścia z lokalu
★★★★★☆☆ powyżej przeciętnej, lekkie zadowolenie
★★★★★★☆ bardzo dobrze, delikatne drżenie serca i wyczuwalne mrowienie w kostkach
★★★★★★★ jedzone z zamkniętymi oczami, żeby rzeczywistość nie rozpraszała podczas doświadczania transcendentalnych smaków

Oczywiście oprócz wrażeń kulinarnych nakładają się na to całe zastane okoliczności: wystrój lokalu, poziom obsługi, tempo serwowania, uzasadnienie cen, itp. itd. A więc ważne są doznania holistyczne, albo jak nieprzetłumaczalnie mówią Niemcy: gestalt.

Akademia

Makaron Mafaldine w bisque homarowym z owocami morza

Wszystkie stoliki zajęte. Po doświadczeniu tej kolacji to dla mnie zagadka.

Przy pełnej sali kuchnia nie dała rady. Pomyliła stoliki, i w efekcie główne dania podane w dużych odstępach. I co gorsza, nie warto było czekać. Mój makaron totalnie rozgotowany. Owoce morza przeciągnięte. Kalmar od ośmiornicy od krewetki do odróżnienia tylko po kształcie. Bisque za ciężki i bez smaku. No i po co te smętne pomidorki?

Karta win z etykiet znanych i lubianych: Veuve Clicquot, Whispering Angel, Cloudy Bay, Tignanello, na szczycie Ducru-Beaucaillou 1982. Na kieliszki osiem win i poza Chablis Moreau i polskim Warto to półka z dyskontu: Banfi, Mas Andes, Sammarco. Plus ciągły problem, tego nie ma, a tamto właśnie przed chwilą się skończyło.

Wystrój prawie neutralny. Prawie, bo z żyrandoli zwisają girlandy sztucznych kwiatów. Nie do pojęcia, że ktoś za to odpowiedzialny spojrzał i powiedział: »to jest to, wygląda zajebiście«.

Cóż za spektakularny upadek. Dwanaście lat temu klopsiki wyniesione w rejony poezji. Dziś biesiada: charakterystyczny zapaszek przetrawionego alkoholu na sali, gibiący się stolik i szansonista.

Warszawa, Polska
Różana 2
ZOBACZ
2026-09-11
brak paragonu
wizyt: 2 | średnia: 4 (na 7)
87,00

POWRÓT
  • Dodaj komentarz
    Ocena [nie trzeba]